W związku z rozwojem zarazy p.t. nasza-klasa dużo wspominków się dzieje na forach. Jeden mnie rozwalił:
Wchodzimy do klasy na fizykę... Na jakieś ławce leży bezpański piórnik. Ktoś krzyczy:
- Proszę Pani, a tutaj jakiś piórnik leży - i zanosi go do nauczycielki.
Nauczycielka ogląda piórnik i mówi:
- To piórnik jakiejś Danki, od ojca pewnie dostała...
- A skąd Pani to wie?
A Pani K. z triumfem i pewnością w głosie odpowiedziała:
- No bo tu jest napisane "PAPA DANCE".
