Siedzimy z kumplem przy piwku w pubie...nagle on zaczyna mi opowiadać swoja ostatnią rozmowę z laską przez którą się trochę poprztykali:
-On: kiedy dostałem wpierdol, byłaś przy mnie, nie??
-Ona: byłam
-On: kiedy byłem na zszywaniu łuku brwiowego, byłaś przy mnie, nie??
-Ona: byłam
-On: kiedy dowiedziałem się, że jestem chory, byłaś przy mnie, nie?? (nowotwór)
-Ona: byłam
-On: kiedy leżałem w szpitalu, byłaś przy mnie, nie??
-Ona: byłam
-On: Ty mi k..wa pecha przynosisz!!
myślałem, że się zsikam ;D
