UJ. Ćwiczenia. W tylnych dwóch rzędach trwa impreza (ludzie opowiadaja sobie gułpie dowcipy, np.: o kadłubku ;D ).
W tym momencie ćwiczeniowiec zirytowany pogarszajaca sie sytuacja prosi jednego z delikwentów o zreferowanie czegoś z poprzednich zajęć.
(S)tudent : nie bardzo mogę o tym powiedzieć, nie było mnie na ostatniej lekcji.
(Ćw)iczeniowiec : lekcji? lekcje to byly w szkole, teraz jest pan na studiach!
(S) : ale ja czuje sie mlody, tak jakbym był wciaz w szkole (mowi z wielkim usmiechem na ustach :D )
(Ćw) : w takim razie ja chyba powinienem wezwac pana rodziców.
