zamawiałem taksówkę by wrócić z imprezy od znajomego - co śmieszne na adres mojej pracy?! kiedy w słuchawce usłyszałem znajomy głos: synu, to ja, mam, wracaj do domu - postanowiłem więc nie wracać za szybko... następnego dnia kumple pokazali mi zdjęcia jak pozuje nago przy taksówce ?!...szaleństwo
