Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #206

Ja miałem pare przypałów w mojej kadenccji alkocholowej! Kiedyś kumpel zroibł 18 a że jego stary wrócił z trasy (przejeżdżał porzypadkiem przez Ukraine) przywiózł wódke i dał nam 1l nawet nie pamiętam jaką ale wiem jedno paskudna była (blee) no i rozpieczęowaliśmy ją i zaczoł sie balet: 1, 2, 3 lufa bez popity (piliśmy na małe szklanki) pod uśmiech albo papierosa, od 4, od 6 była kanapka, a do 10 lufy popijaliśmy wódką. Gołda skończyła sie o 23 a efek był taki że urwał mi sie film co nie było takie najgorsze w porównaniu z tym że śpiąc u kumpla na łużku zwymiotowałem drugiemu koledze na plecy co spał obok mnie! :P Następnie gospodaż imprezy wyniósł mnie do łazienki bym sobie posłuchał jak szumi morze w muszli klozeowej a tam też sobie przykimałem. O godzinie 1 w nocy stwierdziłem że ide do domu (a tak na marginesie to był wielki czwartek). Założyłem buty włączyłem auto pilota i skierowałem sie do domu. Miałem niedaleko jakieś 500 m. Idąc do domu przechodziłem ook sklepu sporzywczego no i musiałem przysiąść bo sie zmęczyłem. Efektem tego było to że obudziłem sie 30 minut później i poszedłem do domu. Jak zaszedłem do domu to mojej matce kopara opadła bo nie mogła pojąć jak 17 latek może doprowadzić sie do takiego stanu?!