Miejsce: Politechnika Szczecinska
Laborki z fizyki
Wchodzi profesor ( dostal go chyba za koszenie trawy przed budynkiem :)
to my do niego czy mozna oddac sprawozdania i nagle czujemy ze strasznie wali od niego wodka
on zakrywa usta reka i mowi "chlopcy nie dzisiaj bo bylem u dentysty i strasznie bola mnie zeby"
