ale kolega w Poznaniu miał fajną akcję na zdawce ;S
prawie nikt nie chodził na wykłady..
Profesor zrobił zdjęcie auli i przyniósł je na egzamin - te osoby co były na zdjęicu miały 3, reszcie wpisywał 2..
i jeden koleś powiedział do profesora: "oj przepraszam..ja byłem za tym filarem, dlatego mnie nie widać"..pochwalił się tym..wchodzi już któryś z kolei i mówi to samo, a profesor: "oooj! coś panu nie wyszło...za tamtymi filarami schowali się koledzy, a więcej filarów już nie ma"
