Czasy Technikum, 4 klasa. Stoimy sobie z kumplem na korytarzu, przerwa, a tu znajoma (średnia) podchodzi do kumpla mówi: "Wiesz, bo mi się strasznie podobasz i chiałabym się dowiedziec w na czym ja stoje wg ciebie".
Ja patrze a kumpel zaczał się śmiać i z uśmiechem na twarzy: "no jak to na czym stoisz, na podłodze". wybuchłem :-)
