Supermarket,mój kolega bierze do koszyka ostatniego kurczaka na papierowej tacy przykrytego folią.Kierujemy się do kasy, wykładamy zakupy na taśmę a tu okazuje się że zawartość folii(tłuszcz) zaczyna się sączyć na taśmę kasy, na co kasjerka ze stoickim spokojem bierze mikrofon i na cały market: Prosimy panią sprzątającą do kasy nr.8 bo Panu z ptaka pociekło :D :D :D
