Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #1860

Plac zabaw w pobliżu tarchomińskiego wału. Niedzielne popołunie, pora wózkowa. Matki siedzą umilając sobie rozmową czas, kiedy dzieci hasają i babrają się w piachu. Nad lasem unosi się łuna pożaru gdzieś po drugiej stronie Wisły. Ja siedzę z kolezanką i obserwujemy jej siedmioletniego syna wdrapującego się na wał. Staje dumny, podpiera boki rękami i z dumą krzyczy:
-Mamo! Mamo! Patrz jak ognisko zapier...ala!
Natychmiastowy odwrót z cegłą na twarzy, kiedy przerażone matki w pośpiechu pakowały zabawki dzieci, zakrywając im przy tym uszy :)))