Taka dłuższa rozmowa, facet namawia mnie na spacer itd... Potem pyta, czy ja przypadkiem nie jestem w nim zakochana.. Odpowiadam, że nie, nie jestem i dobrze wie, że swoje uczucia ulokowałam w kimś innym. I jego odpowiedź "aha.. tylko wiesz, zeby nie było, nie bujam się w tobie, tylko jesteś ładna..."
