Zdarzenie miało miejsce na lekcji fizyki w LO. Profesorek przepytuje dziewczynę, która niezbyt się przygotowała. Padają kolejne pytania o przyśpieszenie ziemskie, jego wyznaczanie, wahadełko, okres drgań... Dziewczyna zawzięcie milczy.
Prof: - To może nam powiesz coś o okresie drgań wahadełka?-
Ona: milczy
Prof: - No co ty? W tym wieku nie wiesz co to jest okres?-
Ona: milczy i nabiera koloru
Prof: - To powiedz w jakiej jednostce wyraża się ten okres?-
Ona: (ze wściekłym spojrzeniem) - W litrach! -
