Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #1521

Szwagier szedł na 16h do roboty, więc udał się do sklepu w celu zakupienia fasolki po bretońsku, aby w robocie jakoś przetrwać.
-Jest fasolka po bretońsku?
-Nie ma.
-To da pani bogracz i puszkę fasoli, wymieszam sobie.
Ekspedientka spojrzała na niego jak na wariata i podała produkty. Szwagier zadowolony, zabrał jedzenie do roboty.
Zadzwoniła do niego żona żeby spytać się jak fasolka mu smakowała.
-Cholera, nie wiem czy to po bograczu czy po fasoli, ale strasznie ciepłe bąki puszczam.