Byliśmy razem na wakacjach i postanowiliśmy tam "skonsumować" nasz związek. Wcześniej zakupiliśmy sprzęt w postaci gumek, a że w kurorcie drożej to wydaliśmy coś koło 10zł. Później po upojnych chwilach ogarniamy się jakoś, on siedzi na łóżku, nakłada skarpetki i mówi: "My się trochę pobzykaliśmy, a 10zł poszło się je*ać!" Zawsze był taki czuły i delikatny.
