Plac Szczepański, clubowy club Prozak. Przed wejściem lasia Von plastic del fantastic i jej men el ziom. Młodzieniec mówi:
- Jak ty możesz być taka, bawisz się pół roku na mój koszt...
- Uspokój się
- Co uspokój się, jak dla mnie to ty zwykła kur... jesteś, leje na ciebie... aha, i oddawaj kwiatka
