Wczoraj na imprezie kumpel wyrwał zajefajną laske. Już prawie mieli iść na górę w celach oczywistych ale wypadało wypić jeszcze po baniaku. Dziewczyna czekała wiec szybkim krokiem wrócił do niej po czym chwycił ją za rekę i zaprowadził na górę. Cała ekipa kapneła sie dopiero po 15 minutach że chłopak sie pomylił i zamiast zabrać tą laske zabrał jej koleżanke. Dziewczyna się troche zdenerowała a tej koleżance było wszystko jedno. Z opowiadań wynikało że położyli się do łóżka, dziewczyna była już gotowa a chłopak............................ zasnął :D
