Historia gdzieś zasłyszana, podobno autentyk...
Matura pisemna z języka polskiego. Temat: Co to jest ryzyko?
Jeden z maturzystów przez cały czas, na wszystkich kartkach pisał same kropki. Egzaminator sprawdza pracę, zdziwiony przewraca wszystkie kartki, a tam tylko kropki i kropki, odwraca ostatnią kartkę na drugą stronę, a tam na samym końcu zdanie:
"I to jest właśnie ryzyko..."
Podobno zdał ;)
