Zajęcia z programowania obiektowego.
Wykładowca (poważny człowiek w garniturze) uczy nas tworzenia klas i ich rozszerzania i mówi: Proszę na swoim przykładzie. Za 10 minut sprawdzam.
Po 10 minutach podchodzi do kolegi: a tam klasa gwiezdnewojny rozszerzona o Jedi itp itd.
Wykładowca przygląda się, łapie za głowe i mówi: "Co to k..wa jest" :)
