Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #1332

Otóż jak co roku w Śmigus Dyngus wybraliśmy się z kumplami na łowy z różnymi naczyniami. Generalnie laliśmy się głównie między sobą, bo grzeczne chłopaki z nas były :-)
Po jakimś czasie zabawa zaczęła nam się powoli nudzić, więc stanęliśmy sobie pod jakimś blokiem w oczekiwaniu na ofiarę. Jakoś nikt nie nadchodził, w końcu to Lany Poniedziałek...
Nagle z góry polały się na nas olbrzymie ilości wody - to musiało być porządne wiadro. Ooooo, tego było za wiele!
Z okna na czwartym piętrze wyglądał jakiś wyraźnie zadowolony z siebie koleś. Trzeba się było zemścić krwawo (tu: mokro). Oszacowaliśmy na podstawie pozycji okna pod którym numerem mieszka winowajca. Wybraliśmy dwóch mścicieli: jednego z kanką na mleko (chyba 1 litr), drugiego z największym wiadrem.
Chcieliśmy rozegrać sprawę psychologicznie: zapukamy, koleś otworzy i natychmiast chluśnie ten z kanką. Reakcja oblewanego będzie prosta - zdąży przymknąć drzwi. Ale natychmiast otworzy żeby wyrazić "niezadowolenie", to wtedy dopiero leje ten z wiadrem. Dzięki temu oblejemy go porządnie!
Jak umyśliliśmy, tak zrobiliśmy. Chwyt psychologiczny udał się wyśmienicie (nie ukrywam - jam jego autor). Całe wiadro wody wylądowało na osobie i w jej przedpokoju! Super!
Wyszliśmy przed dom, spoglądamy w górę: Koleś który nas oblał patrzy sobie nadal spokojnie, a z okna obok wygląda jakaś totalnie zmoczona kobieta - nawet nie była w stanie wydusić z siebie słowa... Niestety, pomyliliśmy drzwi...