Przychodzi mój kolega do sklepu z zabawkami i mówi:
- Co by mi Pani mogła ciekawego zaproponować dla 2-letniej dziewczynki?
- 2 letniej? Hmmm... do buzi już raczej nie bierze... No ale może by cos pociągnęła... - ekspedientka na to
Wszyscy w sklepie beka :D Pani nie zakumała zupełnie i mówi:
- No nie wiem, może coś mechanicznego sprawiłoby jej przyjemność? No ale myślę, że w tym wieku dzieci najbardziej jednak lubią ciągnąć...
