<Blade> czajcie akcje kumpel mi gadal ze sie zjarali i w nocy wsiedli w auto i pojechali w miasto trafili na rondo i se tak w kolko jezdzili do czasu az ktorys z nich wpadl na pomysl zeby do tylu na tym rondzie pojezdzic wiec wsteczny i heja do tylu i nagle jebbb przyjeb.li w kogos cali w strachu nawet z auta nie wychodzili kapy przyjechaly i podeszly do tego kolesia w ktorego przywalili(kpapacze) cos tam probili i podszedl kapacz do nich i puka w szybke otwieraja szybe a policiant z chaslem "nie bojcie sie chlopcy ten co w was przywalil mial 2 promile alkocholu w wydychanym powietrzu i jeszcze twierdzil ze jechaliscie na wstecznym"
