Byłem, jeszcze w wakacje na imprezie poznałem dziewczynę i wychodzimy się przewietrzyć na dwór. Rozmawiamy około 5 min i wychodzi trzech dresów gadają o swoich przeżyciach i jeden nagle z tematem:-
-ludzie ale jazda była ostatnio tańczymy sobie ostatnio na bibce i podbija do nas jakaś gruba laska i zaczyna mnie łapać za suty. To ja mówie do tomasa<chyba tak się ten jego kumpel nazywał> chodź udajemy gejów to moze sie odczepi
Ja tutaj już zaczynam się pompować a największy z nich
-Ja to bym jej z łokacia Zaje*ał
