KUL, W trakcie egzaminu otwierają się drzwi i wchodzi wydelegowany student z Colą i ciasteczkami dla egzaminującego Profesora. Profesor widząc "prezent" prosi tego co to przyniósł o dostarczenie indeksu celem wpisania 2 za próbę łapówkarstwa. Ci co byli w trakcie egzaminowania zamarli. Na to student z niebywałą inteligencją i refleksem - "ale jaka łapówka, właśnie miałem prosić Pana profesora o zapłacenie za Colę i ciastka". :)))) Dostał 5.
