Mój stryj pełni zaszczytną rolę wykładowcy. Wykłada towar na pólkach w Tesco. Jako że odpowiedzialny jest za napoje bardzo często używa paleciaka (takich widełek na których wozi się palety z towarem). Chciałbym nadmienić że Wujkowi bardzo często zdarza się lunatykować. Pewnej nocy ciotka się budzi widząc męża idącego w przedpokoju w nienaturalnej pozie (lekko wykrzywiony, 1 ręka z tyłu).Ciocia[C] zdębiała i pyta Wuja [W]:
[C] - Marek, co robisz?!?!
[W]- Nie widzisz, k*rwa, paleciaka ciągnę.
Ciotka zaliczyła rotfla, zaciągnęła Wuja do łóżka i poszli dalej spać :)
