Mamy sorkę od chemii, która jest delikatnie rzecz mówiąc - psychiczna.
Sorka J: Przestańcie, do cholery!! Mam okres i krew mnie zalewa, a wy jeszcze takie numery odstawiacie?
Sorka J: A chcesz z buta dostać, dupku?
Sorka J: Nie gadaj tyle, synek, bo jak wezme cie do kantorka to we dwie minuty zrobie z ciebie mezczyzne.
Sorka J:To, ze miales speicie w inkubatorze, to nie znaczy, ze wolno ci wszytsko!!
