Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomo¶ci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelników, lecz z ca³ego ¶wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomys³y na rozwi±zanie b³achego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Tragiczny finał perwersyjnej zabawy emerytów

Dziadkom zachciało się czegoś więcej niż tylko seksu, więc musiało być nietypowo. Pewnemu 61-letniemu Brytyjczykowi zachciało się bym torturowanym niczym więzień w Guantanamo, podczas igraszek sadomasochistycznych z parą emerytów.

61-letni Lionel Webster, jubiler z zawodu, był wielkim fanem zabaw sadomasochistycznych, szczególnie lubił tematykę wojskową.

W czasopismie dla fetyszystów znalazł ogłoszenie pary emerytów, która świadczyła usługi tego rodzaju. Państwo Richardson przebudowali swój garaż na salę tortur i tam regularnie przyjmowali Webstera, który im płacił.

W dniu tragedii Webster okłamał żonę, mówiąc, że jedzie do grawera. W rzeczywistości udał się do państwa Richardson. Po dotarciu na miejsce zadeklarował, że podczas seansu chce się poczuć jak więzień Guantanamo. Poprosił emerytów, aby go torturowali, tak jakby był wojskowym, który znalazł się w niewoli. Webster ubrał się w więzienny uniform, na szyję założono mu łańcuch, którego koniec był przyczepiony do sufitu, ręce związano, oczy przesłoniono.

Gdy nagle mężczyzna pochylił się do przodu, pani Richardson poczuła, że coś było nie tak. Webster zaczął się dusić. Kobieta wcisnęła przycisk alarmowy, a mąż pospieszył z pomocą. Wspólnie starali się podnieść Webstera, ale był zbyt ciężki. Nie mogli także zdjąć duszącemu się mężczyźnie łańcucha z szyi, gdyż jubiler starannie ukrył klucz w jednej z kieszeni swojego uniformu. Para wezwała pomoc, lecz życia 61-letniego Brytyjczyka nie udało się uratować - czytamy w serwisie kp.ru

¬ród³o: onet.pl

Dodano: 2010-10-12

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Aresztowany po "nocnym koszmarze" na autostradzie

Policja zatrzymała mieszkańca Londynu, który poruszał się na podmiejskiej autostradzie z zawrotną prędkością 135 mil na godzinę. Mężczyzna, twierdził, że przeżył koszmar, gdyż nie mógł się zatrzymać.

Wiewiórki wygoniły z domu dwoje staruszków

Starsze niemieckie małżeństwo zostało zmuszone do opuszczenia domu, kiedy zamieszkała w nim rodzina wiewiórek. Heinz Steinhaeuser i jego żona Brunhilda z miasteczka Verden w Dolnej Saksonii, dwie godziny spędzili poza domem.

Włamał się do sklepu po... ogórki i kapustę

Policjanci ze Szczecinka zatrzymali 19-latka, który włamał się do sklepu spożywczego i ukradł stamtąd ogórki i kiszoną kapustę.

Niemcy: Kosztowny ordynarny gest

Kierowca, który, złapany w pułapkę radarową w Nadrenii Północnej-Westfalii, wyciągnął w stronę policjantów rękę z wysuniętym środkowym palcem, pożałował w piątek swego ordynarnego gestu.

Trzy mandaty pod rzÄ…d

17 stycznia 2011, wioska Sheffield, Ohio - A jednak. Wreszcie mamy nowy rekord w kategorii 'najbardziej pechowy kierowca', przynajmniej we wspomnianym rejonie. Jak do tego doszło? Sprawdźcie sami.

Zatrudnił ochroniarza do pilnowania śmietnika

Tom Cruise obawia się, że nadgorliwi fani mogą próbować przeszukiwać jego śmieci, więc wynajął specjalnego ochroniarza, którego jedynym zadaniem jest pilnowanie śmietnika.

Nie pójdzie do więzienia, bo się w nim nie zmieści

Dzięki swej wadze 210 kilogramów 36-letni mafioso uniknie więzienia i karę, na jaką został skazany, odbędzie w areszcie domowym - postanowił sąd w Palermo na Sycylii.

Ukradli samochód ze staruszkiem

Złodzieje, którzy ukradli samochód, kiedy jego kierowca wysiadł na minutkę, aby kupić bukiet kwiatów, nie zauważyli, że na tylnym siedzeniu znajduje się dziadek właściciela pojazdu.

Złapana przez drogówkę - uciekła radiowozem

22-letnia mieszkanka Chicago Veronique Armour, wykorzystując nieuwagę policjanta, który zatrzymał ją za jazdę niewłaściwym pasem ruchu, uwolniła się z nałożonych jej kajdanek i... odjechała jego radiowozem.

Mąż słynnej kucharki narzeka na jej jedzenie

Charles Saatchi, mąż Nigelli Lawson, która uchodzi za wyrocznię kulinarną, niedawno nazwał jej gotowanie "okropnym". Nigella broni się, twierdząc, że Charles woli płatki śniadaniowe niż jej wymyślne potrawy.