Wziął rozwód z podstawioną żoną
Hindusa, który na sprawę rozwodową udał się z kobietą, która udawała jego żonę, czeka rozprawa wytoczona mu przez faktyczną żonę - poinformowali prawnicy w Kalkucie.
Sanjib Saha pojawił się w sądzie w Kalkucie z kobietą, którą przedstawił jako swoją żonę. Oboje powiedzieli, że chcą rozwodu, i otrzymali go od ręki.
Kiedy po wyroku prawdziwa żona Sahy została poproszona o opuszczenie mężowskiego domu, odwołała się do sądu, oskarżyła męża o oszustwo i uzyskała zawieszenie rozwodu. - Sprawa ujawniła luki prawne w naszym systemie - skomentował prawnik prawdziwej żony, Kaushik Chanda.
Dodano: 2008-07-20Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Dostali nakaz wypalenia 250 tys. paczek papierosów
Urzędnicy państwowi w chińskiej prowincji Hubei otrzymali polecenie wypalania rocznie prawie 250 tysięcy paczek papierosów miejscowej produkcji w celu wspierania lokalnych producentów wyrobów tytoniowych.
Chciał "wynająć" narzeczoną
Zdesperowany student uniwersytetu w Pekinie Zhu Lijie postanowił "wynająć" na 10 dni dziewczynę, która będzie udawać narzeczoną przed jego rodzicami podczas zbliżających się świąt Nowego Roku Księżycowego - poinformowała agencja Xinhua.
1,5-metrowy wąż w łóżku ciężarnej
Pewna ciężarna Niemka omal nie zaczęła przedwcześnie rodzić, kiedy zobaczyła w swoim łóżku prawie 1,5-metrowego węża.
Kot-kleptoman!
Jak najbardziej - okazuje się, że złodziejem nie musi być człowiek! W tym osobliwym przypadku jest nim kot. Co robi i czym jest zainteresowany najbardziej? Czytajcie i chowajcie, co trzeba!
Biegacz zakłócił pracę na tokijskim lotnisku
Uprawiający jogging mężczyzna, który przebiegł przez jeden z pasów startowych na tokijskim lotnisku Haneda, sparaliżował pracę portu na ponad dwie godziny. Opóźnionych zostało ponad 70 lotów.
Lek na potencję wywołał nieoczekiwane "wizje"
Mężczyzna, który zażył więcej Viagry niż powinien stwierdził, że zaobserwował u siebie niebieskie halucynacje - podaje telegraph.co.uk.
Babski sposób na mafijne porachunki
Żony i dziewczyny członków jednego z kolumbijskich gangów postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i postawiły partnerom twarde ultimatum: albo panowie zrezygnują z przemocy, albo będą musieli zapomnieć o seksie.
Zginęło pół tony sera - to nie wina myszy
Dolnośląska policja zatrzymała złodzieja, który ukradł półtora tony sera. Początkowo kierownik hurtowni podejrzewał myszy, jednak straty były zbyt duże.
Zaproszenie na lunch dotarło po 56 latach
List, w którym "kochająca Gwen" zaprasza na lunch George'a Greena, dotarł pod wskazany adres po 56 latach - podał popularny brytyjski dziennik "The Sun".
Zamiast zeznawać pożarł akta
LUBLIN. 51-letni Jan J. zjadł policyjne akta. W ten sposób chciał anulować swoje zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
