Autentyki

Usenet

Usenet, kategoria, w której znajdują się różnego rodzaju wypowiedzi, najczęściej nieobeznanych w temacie, osób. Znajdą się tutaj dialogi z tzw. trolami oraz prawdziwe korespondencje mailowe, perełki itp.

Subskrybuj RSS dla kategorii Usenet.

Wszystkie teksty w kategorii "Usenet": 69

Cytat z CD Action, listy i maile od czytelników:

"Zauważyłem, że w CDA coraz częściej pojawiają się podteksty."

Odpowiedź:

"Przecież każdy artykuł ma tytuł oraz tekst, a pod tym tekstem jest kolejny tekst, czyli podtekst. To normalne :)"

Z forum spawalniczego - porady:

[porada] Starczy przełamać obrzydzenie i zrobić okład z własnego moczu, albo przecierać dobrze zmoczoną (niewyciśniętą) watką. Zrobiłam tak tydzień temu na bolące (uczucie piachu pod powiekami), ropiejące i zaczerwienione oczy. Ból ustąpił od razu. Ropienie i zaczerwienienie po jednym dniu stosowania (co pół godziny). Wcześniej zakrapiałam oczy kroplami i wciskałam maść z antybiotykiem (przepisane przez okulistę) i nic nie pomogło, a ból przy zakrapianiu oczu był nie do wytrzymania. Ten mocz to był akt desperacji - ale bardzo pomógł.

[uzdrowiony] właśnie o 4 nad ranem przeczytałam ten topic i naprawdę te siuśki pomagają! A wiec:
troszeczkę moczysz nimi wacik do demakijażu, odciskasz nadmiar (nie chcemy żeby nam po twarzy kapało) i nakładasz na 3-5 minut na oczy. U mnie ropienie i zaczerwienienie zmalało o 50% już po jednym okładzie!!!

[zbulwersowany] ja pie... jak możecie szczochy na oczy zakrapiać czy nakładać

Z pewnego forum o sposobach leczenia bólów zęba.

<stomatolog domowy> heh mnie boli już ząb 2 miesiące. Aby było lepiej, to jeden boli mnie z prawej strony a drugi z lewej. Więc bolą dwa. Nie wybieram się do stomatologa (oprawców) bo nie mam jaj.
Nasączyłem wacik spirytusem i zapodałem w otwory w zębach, wygląda to jak oryginalna bloba czy plomba, nie wiem bo mam 33 lata i nigdy nie byłem u dentysty ani u lekarza, dlatego mam się dobrze i nie biorę tabletek. Wcale. Na nic bo to badziewie niszczy wątrobę i inne organy, jak ktoś nie ma spirtu polecam perfum, działa podobnie tylko ma się niesmak w ustach. Narazie nie boli po terapii, wacik nasączony, ponoszę to z 2 tygodnie, oczywiście opatrunek co dziennie zmieniamy kilka razy. Nie polecam wam tego robić, ale ja planuje zapakować w otwór klej poxipol. Wypełni otwór i chyba będzie ok...

Ogłoszenie pewnej Polki na jednym z polskich serwisów randkowych dla brytyjskiej Polonii:

Szukam kolesia co się lubi czasem fajnie ubrać na karaoke do Orła Białego albo urządzić je u siebie na chacie. Dobrze żeby używał słowa "ciapaty" przynajmniej raz dziennie a w przestrzeni publicznej posługiwał się angielskim na poziomie podstawówki z czasów późny Gomułka wczesny Gierek. Ważne żeby miał pracę za grosze poniżej kwalifikacji i zero zainteresowania zmianą stanu rzeczy. Niech narzeka zarówno na życie w Polsce jak i tutaj wygłaszając tyrady przy piwie Okocim Mocne na temat horrendalnych cen czynszów "układów - Polek puszczających się z czarnymi" oszukańczych promocji w Tesco "kłamców lustracyjnych" i innych wrogów narodu... Najlepiej żeby mieszkał w polskiej komunie gdzie poza listonoszem obca stopa nigdy nie stanęła. Obowiązkowo koneser internetowych stron porno cierpiący na chroniczne problemy ze wzwodem na skutek nadużywania napojów wyskokowych. Do tego niech czule trzyma mnie za rękę na tle zachodu słońca Polsatu i woła per "rybeczko" bądź "cipuś ty moja".

Mój styl to "super seksi post-solaris blondi", zaś ulubione angielskie słowa to Oxford Street cosmo Nandos sale. Chcę mieć ślub kościelny przed trzydziestką a także córeczkę o imieniu Claudia i rasowego psa najlepiej shit-su... Dwa razy w tygodniu chodzę na gym do tego nie jem mięsa poza wyżej wymienionym kurczakiem z Nandos i okazjonalnym Big Makiem na kaca. Interesuję się sztuką przedłużania życia tipsów oraz zamieszczaniem komentarzy na pudelku. Moim największym życiowym osiągnięciem jest jak dotąd wygranie rocznego zapasu tamponów za zajęcie 2 miejsca w wyborach na miss powiatu. Których to nie wygrałam tylko dlatego że padało i mi loki przyklapły. Lubię otaczać się ładnymi rzeczami i to czy mi się spodobasz ma znaczenie dlatego maile z fotkami widziane najmilej. Ale najważniejsze żebyś miał takie same poglądy jak ja...

Znalezione na wykopie komentarz odnośnie anegdot informatyków :)
Byłem takim 'osiedlowym serwisantem' w czasach liceum... opiekowałem się zaprzyjaźnioną kancelarią adwokacką. Było tam 5 komputerów, serwerek wydruku i router na linuxie (wtedy routery sprzętowe do ADSL były piekielnie drogie)... dostaję telefon 'nie działa internet, wpadnij po szkole...'. Zaiwaniam więc po szkole do nich, a tam siedzi 'szefa, syna, brata, znajomego syn...' na oko jakieś 14 lat... i reinstalke windowsa tłucze na komputerze księgowej. Oczywiście sterowników brak, oprogramowanie firmowe nie chce odburzyć no i aplikacja dostępowa do banku, przeinstalowana z płyty wymaga autoryzacji hasłem, które podaje się po ustawieniu kanału dostępowego (dawniej wyglądało to tak, że 'dzwoniło się' modemem do banku i na podstawie tego hasła można było robić 3 transakcje dziennie). Oczywiście hasło zapisane było w programie, zaraz po jego instalacji wiec nikt w firmie nie miał pojęcia jak ono brzmiało. Dzwonię więc na infolinię, wypytany w imieniu szefa o numer buta, fiu-ta, etc. Miła pani w słuchawce milknie... i oznajmia "Nie mogę panu podać hasła przez telefon. Poproszę o adres korespondencyjny, wyślę kopertę z aktywacją". Pytam więc CZEMU? Przecież wypytała się o wszystko co możliwe, przedyktowałem połowę KRSu, umowy z bankiem, numery kart, etc. etc. Cisza... po 10 sec. słyszę "pier-dolo-ny chu-j, pisane małymi literami, bez spacji - to jest hasło". Tym razem ja zaniemówiłem...

Gdyby to była wulkanizacja, firma transportowa, kurde - apteka. Zrozumiałbym. Ale adwokat? Doktor prawa?

Ogłoszenie w jednym z serwisów:
Sprzedam drukarki, HP DESKJET 3920 i 3940! Stan jak nowe!
Nie drukują, ale wyglądają zaj**iście!

Ogłoszenie posylwestrowe na jednym z trójmiejskich serwisów :)

Po imprezie Sylwestrowej nasze drzwi uległy rozkładowi w bliżej nie określonych okolicznościach; w związku z powyższym chętnie przyjmiemy drzwi w stanie dobrym lub jakimkolwiek innym (byle były w jednym kawałku). Najlepiej gdyby drzwi opatrzone były numerem 514. Osoby mogące nas wspomóc prosimy o kontakt. Pozdrawiamy: Łata i Wilku.

PS. Sprawa jest pilna, ponieważ nie mamy jak zamknąć pokoju (a co za tym idzie nie możemy pukać!)!!!!!

Na Allegro jakieś młode dziewczę wystawiło aukcję (za 1zł), w której szukało chłopaka na studniówkę. Taka była jego treść (:
Szukamy partnera (Pana do towarzystwa) na bal studniówkowy. Impreza odbędzie się 15.01.2010r. w Olsztynie w Restauracji Przystań.
W cenie jest dobra zabawa i towarzystwo, jedzenie oraz afterparty w klubie Qotłownia Stara Club.

Dane techniczne:
model: Paula
rok produkcji: 1991 kwiecień
barwa: ciemna czekolada
wzrost: 170 cm + szpilki
rozstaw osi: 90/60/90
zasięg na pełnym baku: 70h
pojemność: 0,5 litra na dobę
dwie poduszki powietrzne w rozmiarze 75D
niekatowana
nieużywana w rajdach
jeżdżona amatorsko
niebita
idealna baza pod rajdówkę
sprowadzona w tym roku
pierwszy właściciel w kraju

Transport i nocleg we własnym zakresie.*
*Ewentualne zmiany podczas imprezy :)
Jazda próbna po wcześniejszych oględzinach.
Promocja ważna do 14.01.2010 lub do wyczerpania zapasów.

Komentarze do jakiegoś artykułu o Beatlesach na muzyka.onet.pl:
<1>Ach, pamiętam jak dziś ten koncert Beatlesów w Polsce... [tu podaje datę i miejsce]
<2>Beatlesi nigdy nie byli w Polsce idiotko, to były Czerwone Gitary!

Dziś w serwisie laptopów, gdzie pracuje klient zgłosił taką usterkę:

często przy uruchamianiu zaczął wydawać dźwięki podobne do brzęczenia jakiegoś owada amazońskiego, co powoduje czasami brak koncentracji podczas pracy, i trwa przez nieokreślony czas.

Czasami to ludzie mają fantazje