Autentyki - humor i rozrywka

Komentarze z Allegro

Co jest najważniejsze w Allegro po samych aukcjach? Komentarze do aukcji! Te pozytywne jak i negatywne. Pomysłowość Allegrowiczów w przypadku komentarzy do aukcji nie zna granic. Są śmieszne, rymowane a czasem wulgarne.

Subskrybuj RSS dla kategorii Komentarze z Allegro.

Wszystkie teksty w kategorii "Komentarze z Allegro": 74

Pasta rewelka.Maria,córka Teodora z drugiego końca wioski,wypolerowała cojnes psu,temu od Wojtka brata. Blask i połysk,że w polaroidach teraz chodzić muszą. Pleban chce,żeby mu dzwon wypolerować,ale to już zadanie dla kościelnej...

GPS dotarł do mnie, a ja dzięki niemu dotarłem z pastwiska do domu.Tak my sie z Kazkiem nabzdryngolili, że nas krowy 30km na północ wyprowadziły.Brakuje w opisie aukcji informacji, że instrukcja nie jest szczegółowa i że jest na płycie.

Będzie wojna! Ja chce traktor wysuszyć, bo po malowaniu jest. Stara chce barchany suszyć, a Mariolka, grzyba na ścianie będzie osuszać. Żeby mnie tylko suchoty nie dopadły od kręcenia tym ustrojstwem. No nic, lecę sucharka zjeść... ;-)

Nikt mi nie kadził tak, jak te kadzidła. Zapaliłem 150szt jednocześnie. Władkowa lewituje,krowy mruczą mantry, chłopy spod geesu zaczynają budować Tadż Mahal II. Zapach opium sprawił, że za stertą gnoju zobaczyłem pasmo Karakorum... ;-)

Te 8 akumulatorów jest dopełnieniem ładowarki, którą kupiłem u tego sprzedawcy. Zainstalowałem te kosmiczne ogniwa do mojego miecza świetlnego i jestem w pełni usatysfakcjonowany. Ponownie polecam!

Włączyłem se płytę w traktorze na moim sidi plejerze, i co? Dziki nawiały do sąsiedniej wsi! Sołtysowa z gołymi cyckami po polu biega, normalnie Woodstock! Jasiek jak zobaczył okładkę, to głupi myślał, że to instrukcja do krajzegi ;-)

Świnie jeszcze dobrze nie pojadły, a tu kurier puka. Sprzęt mnie przygniótł estetyką i muzyką. Weteryniarz, co akurat był, to mi wzion słuchawki, bo głupek myśli, że to japoński stetoskop dla chomikuf. Dżizus, gdzie ja mieszkam?! Amen.

Cała wiocha śmieje się ze mnie. Józek ma ajpoda, Wiesiek empecztery, nawet poczciwy Franciszek ma diskmena, a ja cały czas na kaseciaku jadę. Sprzedawca solidny jak nasz proboszcz, idzie się dogadać, więc polecam. ;-)

Świat jest mały. Na miejscu okazało się, że paliliśmy to samo opium na wojnie w Wietnamie! W knajpie w Da Nang poznaliśmy te same "panie". Braliśmy też udział w ofensywie Tet. To były czasy... Polecam współpracę z tym żołnierzem!

Wycieraczki już wycierają. Super sprzedawca, wypilim pół basa, pogadalim o starych karabinach. Zaproponowałem odwiedziny w trakcie żniw, odmowę przyjmuję ze zrozumieniem. Miastowy chłopak, to gdzie się w pole będzie pchał... ;-)