Autentyki

IRC

W tym dziale publikowane są zapiski rozmów z różnych komunikatorów internetowych, takich jak: Gadu-Gadu, Jabber, IRC, Tlen i innych. Tam też jest życie.

Subskrybuj RSS dla kategorii IRC.

Wszystkie teksty w kategorii "IRC": 92

<Gander> U nas administrator sieci ma swoje "biuro" w pokoju numer 404
<Gander> A z tego Co się dowiedziałem, to jest magistrem z chemii
<Gander> To wyjaśnia czemu sieć nam działa jak zjawisko elektrolizy w destylowanej wodzie...

Mleko> cześć słuchaj możesz dziś Maćka zapytać w szkole czy na tą moją imprezę przyjdzie sam czy z tą swoją laską ? bo mi na smsy nie odpisuje.
<Kwaśny> no siema, oni już nie są razem
<Mleko> co ? dlaczego ?
<Kwaśny> wiesz że Maciek prawiczkiem był ?
<Mleko> no coś się obiło o uszy
<Kwaśny> a że ta jego Paulina to sporo ruchała się wcześniej podobno, wielu partnerów miała
<Kwaśny> no i wszyscy z niego cisnęli że luzy będzie miał jak już się z nią pójdzie w końcu do łóżka
<Kwaśny> Kacper mówił że w ostatni weekend zaszaleli u niego w domu na imprezce, podobno jego pierwsze słowa zaraz po tym jak w nią wszedł były "o kurwa, faktycznie luz".

<sweetbaby> Jak mam poderwać chłopaka?
<rambo> Podejdź do niego z zalotnym uśmiechem, ściągnij mu spodnie, złap go za interes i powiedz: "Albo będziesz ze mną chodzić, albo zmiażdżę ci jaja''.

<bart-w> Artur21: Np. Nie "Ala ma kota :).", a "Ala ma kota :)" albo "Ala ma kota. :)"
<bart-w> Ale "Ala ma kota. :)" zmienia trochę znaczenie
<bart-w> więc lepiej "Ala ma kota :)"
<Diabelko> lingwista spod śmietnika...

Kłótnia dwójki forumowiczów.
On: Cieszy mnie tylko jedno, ze Twoja d..a jest jak stajnia, każdy może do niej wjechać
Ona: Odnośnie mojej stajni, skoro tak bardzo cię frapuje ten temat, to powiem tylko tyle: wjeżdżają do niej tylko rasowe, zdrowe konie. Obawiam się, że twój kucyczek nie miałby tam czego szukać.

:)

<bartek> Jak niedawno zgubiłem komórkę, to jakiś ch*j zadzwonił na domowy się pochwalić, że znalazł i nie odda...

<greg> po ślubie zobaczymy, ok?
<misiulka> ??jakim ślubie?!
<greg> no w sobotę kotek... jutro idziemy... na wesele do Zbyszka...
<misiulka> kurde... uff... nie strasz ludzi!

Rzecz działa się na pewnym kanale ircowym. Kumpel poprosił mnie o zapłacenie rachunku za telefon gdyż miał zablokowane konto bankowe bo bo bo... Poprosilem go o numer konta. Chwila moment otrzymałem wiadomość od razu wkleiłem do rubryczki gdzie powinienem wpisać numer, a że znałem jego imie i nazwisko to od razu wpisalem. Chcialem być smieszny i dodalem tytuł dla beki "za sex". Przełączyłem okienko z powrotem na IRC'a. Ku mojemu zdziwieniu imie i nazwisko sie nie zgadzało, które wpisałem. Pieniadze z tytułem "za sex" poszły do sieci play. Postanowiłem anulować przelew. Jak to w mBanku trzeba dzwonić na mLinie aby anulować przelew. Dzwonie, dzwonie.. Odbiera młody facet.
- Dobry wieczór
* Dobry wieczór.
- Chciałym anulować przelew
* Nie ma problemu, w jakim czasie nastapil przelew?
- Około 10 minut temu
* Dobrze, proszę jeszcze podać imie, nazwisko, kwotę - i tutaj uwaga - TYTUŁ PRZELEWU
- yy, Łukasz *** na konto Kamil *** kwota 80,20
* Już chwileczke szukam
(tu moje zadowolenie, że nie musiałem podawać tytułu)
- Dobrze czekam
* Dla pewności zapytam tytuł przelewu... - chwila ciszy - nie jednak to nie bedzie koniecznie - słyszczac delikatny smiech faceta - przelew został anulowany, srodki powinny być już na Pana koncie, mogę w czymś jeszcze pomóc?
- Nie dziękuje, to wszystko dobranoc
* Życze miłych zabaw dobranoc.

Jeszcze nigdy w życiu nie czułem się tak typowo gejowsko. Do dziś się zastanawiam czy facet pomyślał czy ja pakowałem czy mnie pakowano.

<Marta> Oskar ze mną zerwał ;(
<Marta> a obiecywał mi bora bora ;(
<Olleszko> to się zdeczka przejęzyczył...

<jak0b> studenci są awesome
<jak0b> przypis z pracy licencjackiej: "dla uproszczenia obliczeń przyjąłem że Pi jest równe 5"