Wszystkie teksty w kategorii "Podrywacze": 480
- Strona: 1 z 48
- Następne 10 »
Koleżanka szukała spodni na WF. Chodziliśmy razem po sklepach z odzieżą, patrzyła, przymierzała, ale nic z tego - to nie pasuje, to za długie, to za krótkie, to za szerokie, to zbyt obcisłe...
W końcu, już lekko zrezygnowana, stwierdziła:
- To dlatego, że jestem mała i gruba...
Niewiele się zastanawiając, odrzekłem:
- Przesadzasz. Są mniejsze i grubsze.
Dopiero gdy strzeliła focha, zrozumiałem, że nie tych słów oczekiwała, a przecież miałem wyłącznie dobre intencje :)
Idę z kumplem przez miasto w pewne czwartkowe popołudnie, naprzeciwko nas idą dwie dziewczyny jedna brzydka a druga bardzo ładna w krótkiej sukience. Kumpel zatrzymuje je i mówi do tej ładniejszej:
-Brałbym Cię jak rolnik zasiłek z Unii Europejskiej
Mina dziewczyn - bezcenna, myślę że moja też.
Lublin, Klubokawiarnia PAUZA, godzina około 1 w nocy. Wyszedłem z kolegą na papierosa (dla towarzystwa ponieważ nie pale). Na dworze zimno strasznie, pewnie z 10 stopni na minusie, bo aż nos zamarzał :/. Stoją dwie dziewczyny, ładne nawet, oczywiście tylko w bluzkach, palą papierosa i telepią się strasznie. Nagle podjeżdża do nich jakiś koleś z mega podrywem
- Hej dziewczyny Wam też gluty w nosie zamarzają? :D
Gościo już zaciesz, że pojechał na całego, a one do niego
- Nie! Nam suty stanęły i sterczą!"
Koleś właśnie zakończył podryw, wszyscy którzy to z boku widzieli - wybuchli śmiechem ;)
Siedzą sobie trzy laski ok.18 lat. Nagle podbija do nich facet ok.30 i wypala do jednej.
-Twój ojciec jest złodziejem.
-Pewnie mi powiesz że ukradł wszystkie gwiazdy i wsadził mi je w oczy ??
-Nie. Auto mi zajeb*ł.
Mina laski bezcenna :)
"Lubię tłuste... Jedzenie. (tu następuje chwila przerwy) Cześć, mogę Cię zjeść?"
No więc tak:
Kilka miesięcy temu pojechaliśmy z kumplami na wiejską imprezę. Zabawa jak zabawa - trochę tańcy, piwa... Kolega wypił troszkę za dużo i zebrało mu się na podryw. Podchodzi do jakieś dziewczyny (nawet ładnej) i wychodzi z nią z sali. Myślimy: kozak, zarucha coś. Ale nie minęło może 3 minuty, a ten wraca już bez dziewczyny. Wszyscy myślą: "co jest"?! A ten podchodzi i do nas tak: "Chłopaki, wiecie jaka ona jest pojebana? Nie wie gdzie jest świeca w maluchu!"
Śmiechu co niemiara ;]
Mam uroczą ksywe "cukier", która czesto wykorzystuje do podrywu :D.
Namioty. Siedzimy, pijemy, nagle kumpel zauważył namiot fajnych dziewczyn. Jako najbardziej wprawiony, podchodzę do dziewczyn i mówię:
- Cześć dziewczyny, Cukier jestem.
Jedna z nich:
- A ja pieprz, wiec teraz spieprzaj!!
Czerwony jak burak wróciłem do namiotu i poszedłem spać. :)
Moja rozmowa z kolegą:
On- Przecież ja się jeszcze nigdy nie całowałem, nie umiem :)
Ja- Ja też nie. Możemy nauczyć się razem. :)
Oczywiście się "uczyliśmy" się razem jeszcze tego samego wieczoru. Od tamtej pory jesteśmy parą :D
Chłopak spotkał się z dziewczyną na pierwszej randce w parku.
Siedzą na ławce, rozmowa nie bardzo się klei. W pewnym momencie dziewczyna zaczęła trzeć nos i cicho szeptać.
- Prawa na złość, lewa na miłość.
Chłopak nie słysząc tego pyta.
- Która dziurka cię swędzi?
- Obie!
- Nie pytam o nos!
- Strona: 1 z 48
- Następne 10 »
